Globalne cyberbezpieczeństwo z Warszawy

Brandscope 

• Veronym to marka born in the cloud, ma centrum kompetencyjne i korzenie z Warszawy, a plan działania globalny.
• Zajmuje się cyberbezpieczeństwem i jest wiodącym operatorem usług bezpieczeństwa sieciowego z chmury, które zapewnia poprzez nowatorskie zintegrowanie najlepszych technologii dostępnych na świecie komunikujących się ze sobą i działających prewencyjnie.
• Ofertę kieruje m.in. do firm MŚP, które z powodów kosztowych i kompetencyjnych zaniedbują cyberochronę.

Globalne cyberbezpieczeństwo z Warszawy

Veronym to startup z nowym pomysłem na zapewnienie cyberbezpieczeństwa, do którego podchodzi w nowatorski sposób. Do walki z cyberzagrożeniami wykorzystuje najlepsze na świecie technologie, integruje je, testuje, wdraża i „uzbraja” w dodatkowe funkcje, które pozwalają korzystać z nich nawet laikowi. Korzystający z rozwiązań Veronym nie muszą martwić się o programy zabezpieczające, inwestować w sprzęt ani zatrudniać drogich informatyków. Wszystkie te kompetencje i dostęp do najlepszych technologii do walki z cyberprzestępczością startup dostarcza w modelu miesięcznego abonamentu.

 

- Jedna nuta nie tworzy jeszcze muzyki, dopiero odpowiednie ich zestawienie pozwala cieszyć się porywającą feerią dźwięków. Podobnie jest z cyberbezpieczeństwem – pojedyncze warstwy ochrony przestały być wystarczające, nawet najlepsza aplikacja nie zapewni bezpieczeństwa, tu także liczy się odpowiednie zestawienie kilku dobrze dobranych rozwiązań informatycznych dających wielowarstwową ochronę przed cyberprzestępcami. Zdejmujemy z korzystających z Veronym konieczność ponoszenia kosztów inwestycyjnych czy zatrudniania specjalistów IT. Nasi eksperci biorą na siebie poszukiwanie najlepszych w danym momencie systemów bezpieczeństwa, ich testowanie, konfigurację, ciągłą optymalizację i obsługę – mówi Wojciech Gołębiowski – jeden z założycieli.

 

Veronym został zarejestrowany w Berlinie, ale kwatera głównai centrum kompetencyjne mieści się w Warszawie, gdzie pracuje już kilkanaście osób, a każdego tygodnia przybywają kolejni pracownicy. To w Warszawie prześwietlane i analizowane są ataki cybernetyczne podejmowane na całym świecie. Tutaj także ochrona jest konfigurowana i optymalizowana, w zależności od pojawiających się nowych typów ataków i zagrożeń.

 

Zasadą działania jest nie tylko detekcja ataków, ale przede wszystkim prewencja. Usługa gwarantuje bezpieczeństwo zarówno w warstwie sieci jak i bezpośrednio na urządzeniu dostępowym użytkownika, dzięki czemu daje dwie komplementarne i wzajemnie uzupełniające się warstwy ochrony. To przekłada się na efekt prewencji zagrożeń w czasie rzeczywistym zanim wystąpią realne szkody w atakowanym systemie.

 

Doświadczenia z Cisco, Riverbed i Palo Alto Networks.

Odmienne od dominującego na rynku podejście do cyberbezpieczeństwa to pochodna międzynarodowych doświadczeń zawodowych założycieli. Wojciech Gołębiowski eksperckie szlify zdobywał w potęgach z Silicon Valley m.in. Palo Alto Networks, Cisco Systems, EMC czy Riverbed Technology. Ostatnie 7 lat zapisał w swoim zawodowym portfolio strategicznymi projektami w zakresie cyberbezpieczeństwa, wspierał gigantów, ale pomagał również małym przedsiębiorstwom. Drugi z inicjatorów Veronym - Nils Hantelmann – współpracował z Cisco, był też założycielem i dyrektorem zarządzającym w niemieckich firmach, takich jak Comstor Networks czy Logicalis Networks.

 

Wykluczeni z cyberbezpieczeństwa

Usługi Veronym są dostępne dla przedsiębiorców, którzy do tej pory nie mogli korzystać z dobrodziejstwa zaawansowanych technologii ochronnych ze względów finansowych oraz kompetencyjnych. To problem wielu małych i średnich firm rezygnujących z ochrony z powodu braku wiedzy czy środków. Rynek MSP jest mocno zaniedbany w zakresie ochrony bezpieczeństwa elektronicznego. Veronym ma ambicje i narzędzia, żeby te braki uzupełnić.

 

- Jesteśmy w stanie zapewnić skuteczną ochronę dla każdego biznesu, nawet kilkuosobowego. Taki podmiot może być również narażony na duże koszty, bo każdy komputer czy smartphone podpięty do Internetu stanowi potencjalny przedmiot ataku, a dla przedsiębiorcy jego dane mogą być bezcenne. Warto je więc chronić. Usługę świadczymy globalnie, ponieważ wykorzystujemy do tego technologię chmury obliczeniowej, dla której pojęcie lokalizacji nie istnieje-  mówi Nils Hantelmann – jeden z założycieli.

 

Dla tych, którzy nigdy nie przechodzą w off-line.

Technologia Veronym działa prosto i intuicyjnie, a koszty dopasowane są do możliwości MSP. Efektem korzystania z technologii jest nie tylko kontrola i ochrona wszystkich firmowych aplikacji oraz użytkowników z nich korzystających, ale również cykliczny raport na temat rodzaju i liczby zablokowanych ataków oraz rekomendacje na temat ustawień polityki dostępu i ochrony organizacji. Według raportu Cisco Systems statystyczna firma jest atakowana ponad 8,3 tys. razy podczas swojego funkcjonowania. Wiele z tych ataków niestety okazuje się skutecznych, choć nagłaśniane są tylko te najbardziej spektakularne. Straty jednak ponoszą wszyscy, którym nie udało się zatrzymać włamywacza. Nawet jeśli nie są one warte opisania w gazecie, to niewątpliwie dla małej firmy są bardzo dotkliwe. Bycie dobrze chronionym jest dla przedsiębiorcy ściśle związane z jego reputacją i kondycją finansową, a skuteczny atak może wywołać duże problemy nie tylko finansowe, ale także prawne, również pod względem ostatnich regulacji dotyczących RODO. Ochrona nabiera więc ogromnego znaczenia.

 

Zagrożenia pojawiają się nie tylko podczas próby połączenia z serwerem czy po pobraniu zainfekowanego pliku, ale przez cały czas, ponieważ często przypominają “konia trojańskiego” i uśpione czekają na najlepszy moment, aby skompromitować firmę. Przedsiębiorcy w dzisiejszych czasach nie przechodzą w stan off-line. Przejęcie kontroli nad chociażby jednym urządzeniem firmowym jest dla hakera jak otwarte drzwi do całego biura, a ataki są coraz bardziej wyrafinowane i kosztowne.

Brandscope
Autor

Brandscope

Publikacje tego autora